5 ciekawych różnic | USA i Polska

Kochani podróżnicy! Na początek chciałabym polecić super artykuł z bloga MiniTrip pełen pomysłów na to "co ze sobą zrobić" podczas lockdownu, który zbliża się wielkimi krokami. Naprawdę ciekawy wpis pełen inspiracji! Przechodząc do tematu wpisu, kiedyś oglądając amerykańskie filmy nie przywiązywałam uwagi do scen, w których przelotem pojawiało się inne gniazdko, czy mikrofalówka która była nie spotykana w polskich domach. Po widzycie w Stanach uświadomiłam sobie jak wiele takich małych i dużych różnic istnieje i chciałabym podzielić się z wami 5 najpopularniejszymi z nich. 1. Spłuczka toaletowa Mimo tego, że w sumie trochę czasu w tych Stanach spędziłam i mieszkałam tam na codzień to długo zajeło mi przestawienie się na boczną spłuczkę, a nie górną. Mimo nawyku który ciężko mi było wyeliminować uważam, że w tej sytacji wersja amerykańska jest lepsza niż Polska, dlaczego? Po pierwsze wydaje mi się bardziej estetyczna. Po drugie jest bardziej praktyczna. Po trzecie, w małych łazienkach gwarantuje dodatkową przestrzeń przez nieurzytkową górną część, którą można zagospodarować bez konieczności montowania kolejnej szafki. 2. Włacznik światła W Stanach mają charakterystyczne kontakty, które wystarczy dosłownie pstryknąć paluszkiem. Uważam, że polskie kontakty są bardziej estetyczne ale amerykańskie są wygodniejsze, w końcu Amerykanie są dość wygodni,więc jak mogłoby być inaczej. 😄 Dodatkowa różnica jaką tutaj zauważyłam to taka, że w Stanach te kontakty przeważnie zawsze znajdują się na tej samej wysokości, więc automatycznie nie ważne gdzie się wchodzi można zlokalizować włącznik, w odróżnieniu od polskich, które czasami są na wysokości głowy, czasmi na wysokości pasa, czasami na wysokości klatki piersiowej, a czasami jeszcze gdzie indziej. 3. Odkurzacz Pewnie nawet nie zastanawialiście się, że w Stanach mogą mieć inne odkurzacze, prawda? Bynajmniej mnie to nie przeszło nigdy przez mysł. W obecnych czasach, może nie są one takim zaskoczeniem, ale wyobraźcie sobie jakim marzeniem, na przykład polskich gospodyń, musiałobyć takie inne, wyjątkowe cacko. Kiedy pierwszy raz zobaczyłam jeden z takich odkurzaczy, oczywiście w nowoczesnej postaci, poczułam się jakbym grała w jakimś oldschoolowym filmie! W Stanach od dekad dominują pionowe odkurzacze, podczas gdy u nas tradycyjne odkurzacze poziome są na porządku dziennym od dziesiątek lat. W Stanach są one rzadko spotykane. 4. Toalety publiczne Pamiętam, kiedy pierwszy raz wysiadłam na lotnisku JFK i chciałam skorzystać z toalety czułam się bardzo nie komfortowo. Typowa publiczna toaleta w USA charakteryzuje się drzwiami na zawiasach rodem z western'u, gdzie przerwa między nimi a podłogą wynosi spokojnie ze 30 cm, a filmowe sceny, gdzie wchodząc do WC widzimy łydki i spodnie opuszczone do kostek nagle stają się dla nas rzeczywistością. 5. Fontanny z wodą Poidełka są bardzo popularne w Stanach, nie tylko w dużych miastach, ale i w tych mniejszych. W Polsce niestety nie są one tak rozpowszechnione, jedynie pojawiają się w niektórych miejscach, które są częściej odwiedzane przez turtysów bądź pielgrzymów. W Stanach na każdym kroku mamy dostęp do wody pitnej, co jest naprawdę super. Tak prezentują się pewne różnice między USA a Polską. Czy któreś z powyższych było dla was zaskoczeniem? Jakie różnice was zaskoczyły, jeżeli mieliście okazję być w Stanach, a jakie nie wymienione powyżej różnice wyobrażaliście sobie, jeżeli nie byliście jeszcze w Stanach?

5 ciekawych różnic | USA i Polska